Chcesz otrzymywać najnowsze wiadomości
Wydarzenia
W województwie Świętokrzyskiem decyzje muszą uwzględniać głos młodych

Są młodzi, ambitni i pełni zapału do działania. Na co dzień się uczą i studiują, bawią się i realizują swoje pasje, ale są też liderami w swoich środowiskach. A to zobowiązuje. 36 radnych Młodzieżowego Sejmiku Województwa Świętokrzyskiego to drużyna, która chce decydować nie tylko o swojej przyszłości, ale także o przyszłości naszego regionu. – Chcemy mieć wpływ na swoje najbliższe otoczenie, nie chcemy czekać, aż dorośli zrobią za nas wszystko – mówią. – A my ich głosu będziemy słuchać – deklaruje Arkadiusz Bąk, przewodniczący Sejmiku Województwa Świętokrzyskiego.



Młodzieżowy Sejmik ma charakter doradczo-konsultacyjny. Idea jest taka, aby młodzi ludzie współpracowali z dorosłymi i w ten sposób mieli wpływ na decyzje przez nich podejmowane. A chęć współpracy deklarują wszyscy.

– Młodzież może zgłaszać swoje inicjatywy, ale one nie mają skutków prawnych, bo inicjatywa uchwałodawcza w Sejmiku należy do radnych. Dlatego ważne jest, by radni słuchali młodzieży – mówi przewodniczący Arkadiusz Bąk.

Pomysł, choć nie nowy – jeśli chodzi o sejmiki młodzieżowe – budzi zdziwienie i uznanie wśród samorządowców z innych regionów.

W Młodzieżowym Sejmiku Województwa Świętokrzyskiego nie ma przypadkowych osób, większość z nich w swoich lokalnych środowiskach działa w stowarzyszeniach, organizacjach pozarządowych i młodzieżowych radach gmin.

Dlatego Arkadiusz Bąk stawia przed sejmikiem młodych dwa główne cele: – Po pierwsze żeby obok radnych ustawowych, takich pełnoetatowych samorządowców młodzież zawsze była widoczna, żeby wszystkie decyzje podejmowane w samorządzie województwa uwzględniały jej sugestie. Bo przecież to oni będą za chwilę beneficjentami tych decyzji, ich skutki będą najbardziej dotykać właśnie młodych ludzi, którzy zdecydują się tu żyć i pracować. I po drugie – żeby młodzież uczyła się samorządu, a udział w sesjach będzie dla nich najlepszą szkołą.


Przewodniczący Sejmiku Województwa Świętokrzyskiego wspomina, że powołanie młodzieżowej rady poprzedzone było licznymi dyskusjami, nie brakowało też wątpliwości. Dziś już wiadomo, że była to dobra decyzja.

– Jestem pod wrażeniem tych młodych osób – ich odpowiedzialności i powagi. To są ludzie, którzy przed sesją śmieją się i bawią. Ale gdy sesja się zaczyna kończą się żarty, a rozpoczyna poważna dyskusja – opowiada Arkadiusz Bąk.

Kolejna sesja sejmiku młodych zaplanowana jest na wrzesień, miesiąc w którym dla wielu radnych rozpocznie się szkoła.


Źródło: Urząd Marszałkowski Województwa Świętokrzyskiego / Wiktor Żelazny


dodano: 2018-08-20 06:56:45