Chcesz otrzymywać najnowsze wiadomości
Wydarzenia
Strategia dla Polski 2013-2025

W Polsce możliwe jest osiągnięcie tempa wzrostu gospodarczego powyżej 4 procent rocznie przez kilkanaście kolejnych lat — pisze w „Rzeczpospolitej” były wicepremier i minister finansów Grzegorz W. Kołodko.

 

Jedenaście lat temu gospodarka była w gorszym stanie niż obecnie, choć nie było światowego kryzysu. Wystarczyło kilka lat kiepskiej koordynacji polityki ekonomicznej, aby sprowadzić gospodarkę z pułapu rekordowego wzrostu PKB o 7,5 proc. na wiosnę 1997 roku do stagnacji w końcu 2001 roku. Wtedy – gdy tempo wzrostu było śladowe i wynosiło 0,2 proc. – wicepremier Marek Belka, przejmując niepotrzebnie przechłodzoną gospodarkę, rzucił hasło „1-3-5" a propos wzrostu PKB w kolejnych trzech latach. Przejmując od niego pałeczkę sterowania gospodarką, powiedziałem „3-5-7". I wskutek wdrażania „Programu Naprawy Finansów Rzeczypospolitej" już w I kwartale 2004 roku PKB rósł o 7,0 proc. Taką jakościową zmianę sytuacji gospodarczej można było wtedy osiągnąć dzięki skutecznej polityce gospodarczej opartej na poprawnej teorii ekonomicznej. Czy jest to możliwe teraz?

 

"Pilnie - i głęboko, o co najmniej 100 pkt. bazowych - RPP musi obniżyć stopy procentowe, aby ożywić obrót i sprzyjać inwestycjom."

 

"Polska musi wejść do strefy walutowej euro z realnym korzystnym kursem umożliwiającym konkurencyjność gospodarki. Powinno to nastąpić w roku 2018, ewentualnie rok wcześniej lub później."

 

Źródło: "Rzeczpospolita", 30.01.2013, str. B8. Autor: Grzegorz Kołodko, Strategia dla Polski 2013-2025.


dodano: 2013-01-30 09:59:44