Chcesz otrzymywać najnowsze wiadomości
Wydarzenia
Prognoza eksportu w lipcu 2017 r.

Na podstawie analizy opublikowanych danych o stanie gospodarki w lipcu oraz zapotrzebowania na usługi Korporacji Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych w zakresie ochrony transakcji eksportowych KUKE szacuje, że w lipcu eksport z Polski wyniósł 15,129 mld euro. Był więc o 9,0% mniejszy od notowanego w czerwcu i jednocześnie o 12,1% większy niż w lipcu 2016 r. Liczony w złotych eksport wyniósł 64,097 mld, tj. o 8,4% mniej niż w czerwcu i równocześnie o 8,0% więcej niż przed dwunastoma miesiącami.

Lipiec zazwyczaj przynosi spadek eksportu. Jest to głównie związane z typowym dla miesięcy letnich spadkiem aktywności gospodarczej. W części firm okres letni wykorzystywany jest na coroczne przeglądy i modernizacje ciągów technologicznych. W tym też czasie produkcyjna część załogi wysyłana jest na urlopy. Szczególnie widoczne było to w wynikach lipca ubiegłego roku, kiedy to dodatkowym czynnikiem obniżającym poziom produkcji okazało się połączenie rewelacyjnej wręcz aury z większymi dochodami gospodarstw domowych (skutek - znacznie większe niż zwykle natężenie urlopów). W roku bieżącym korekta lipcowa może okazać się płytszą niż przed rokiem (bardziej zrównoważone rozłożenie urlopów). Wypada też pamiętać, że w tegoroczne statystyki nieco zamieszania wprowadza inny niż przed rokiem rozkład czasu pracy. Roczna dynamika eksportu w lipcu uległa poprawie do około 12,1% z 8,7% w czerwcu.

Otwarcie bieżącego roku w wymianie handlowej z zagranicą prezentowało się obiecująco, plasując się w okolicach wartości w początku roku uznawanych za nadmiernie optymistyczne. Według statystyk Narodowego Banku Polskiego eksport w okresie I–VI 2017 wyniósł 96.590 mln euro, okazując się o 10,1% większym niż w roku poprzednim. Statystyki GUS pokazywały zaś kwotę 99.133 mln euro – większą niż przed rokiem o 8,4%. W sprawozdaniu GUS szczególne wrażenie robiły wzrosty sprzedaży do krajów Europy Środkowej i Wschodniej o 24,0%. Wypada jednak pamiętać, że w ich przypadku bardzo pomogła szczególnie niska baza do porównań z początku ubiegłego roku. Doskonale prezentowała się też dynamika sprzedaży do krajów rozwiniętych spoza Unii Europejskiej – wzrost na poziomie 13,8% osiągnięty mimo wysokiej (dla odmiany) bazy. Oczywiście należy mieć na uwadze, że wyniki początku roku nie muszą znaleźć pełnej kontynuacji w drugiej połowie roku.

KUKE oczekuje, że w okresie VII-IX 2017 r. eksport okaże się większy niż przed rokiem o 9,8% w euro, w wymiarze złotowym zaś o 7,7%. Prognozy popytu na nasze towary dla całego roku 2017 wskazują na zwiększenie sprzedaży do 194,4 mld euro tj. o 10,0%, a w statystykach złotowych do 826,4 mld, co oznaczać będzie wzrost rzędu 7,2%. Wzrost strumienia eksportu będzie w istotnej części pochodną notowanych w latach 2014–2016 pokaźnych zagranicznych i krajowych inwestycji. Wypada odnotować, że wbrew dość powszechnym odczuciom w zakresie słabości dynamiki inwestycji (patrz sytuacja w inwestycjach infrastrukturalnych) sektor wytwórczy w roku 2016 i w początku roku 2017 znaczące środki przeznaczał na unowocześnianie i rozbudowę bazy produkcyjnej. W konsekwencji, nawet zachowując ostrożne założenie, że stosunek sprzedaży eksportowej do produkcji przemysłu przestanie rosnąć, sprzedaż eksportowa w roku 2018 osiągnąć może poziom 211,3 mld euro tj. o 8,7% więcej niż w roku 2017.

W ujęciu złotowym eksport roku 2018 zamknie się kwotą 880,6 mld i będzie o 6,5% większy niż w 2017.
 Prognozy KUKE dotyczące wyników eksportu w latach  2017-2018 wskazujące na wzrost eksportu ogółem odpowiednio o 10,0% i 8,7% są wynikiem następujących prognozowanych zmian wolumenu eksportu na podstawowych dla naszej gospodarki rynkach:
  • Niemcy – wzrost eksportu o 9,4% i 8,9%  

  • Pozostałe kraje strefy euro o 8,6% i 7,8%

  • Pozostałe kraje UE o 8,8% i 8,8%  

  • Pozostałe kraje rozwinięte o 13,1% i 8,1%

  • Kraje Europy Środkowo-Wschodniej o 21,5% i 10,8%

  • Kraje rozwijające się o 9,7% i 9,5% 
Piotr Soroczyński - Główny Ekonomista KUKE


dodano: 2017-09-04 08:12:25