Chcesz otrzymywać najnowsze wiadomości
Wydarzenia
Import nadal trochę wyższy od eksportu

Obserwujemy determinację do uporządkowania relacji handlowych Wielkiej Brytanii i UE, co z perspektywy Polski, naszych przedsiębiorstw, ma duże znaczenie zarówno krótkookresowo (potencjalna mobilizacja zakupów), jak i długookresowo (konkurencyjność polskich dóbr).

Komentarz Soni Buchholtz, ekspertki ekonomicznej Konfederacji Lewiatan


W świetle opublikowanego dzisiaj komunikatu GUS nt. obrotów towarowych handlu zagranicznego, eksport polskich produktów wyniósł w styczniu 2019 r. w cenach bieżących ok. 18,1 mld EUR (przy 17,7 mld przed rokiem, wzrost o 2,5% r/r), natomiast import – 18,2 mld EUR (odpowiednio 18,2 przed rokiem, spadek o 0,1% r/r). Saldo w handlu zagranicznym wyniosło ok. – 0,1 mld EUR, a zatem import przekroczył, co do wartości wielkość eksportu. Z wyłączeniem listopada, ujemne saldo w handlu zagranicznym już na stałe wpisało się do krajobrazu polskiej gospodarki – chociaż w horyzoncie rocznym uległo zmniejszeniu z – 0,5 mld EUR.

W obrotach z krajami rozwiniętymi Polska odnotowuje dodatnie saldo. Mimo względnej stałości struktury eksportu według krajów, na przestrzeni ostatniego roku odnotowano spadek udziału Niemiec zarówno w eksporcie, jak i imporcie dóbr (odpowiednio z 28,5% do 28,0% i z 22,8% do 22,4%). Z kolei rola Wielkiej Brytanii, drugiego największego kraju, gdzie trafia nasz eksport, wzrosła z 6,4% do 6,6%.


W kontekście dzisiejszych danych nie sposób wspomnieć o Brexicie, którego kształt zaczyna się bardzo powoli klarować. Udało się wypracować wstępne porozumienie w sprawie tzw. backstopu (irlandzkiego bezpiecznika).
 
Innymi słowy, wśród wielu niedookreślonych kwestii, obserwujemy determinację do uporządkowania relacji handlowych Wielkiej Brytanii i UE, co z perspektywy Polski ma duże znaczenie zarówno krótkookresowo (potencjalna mobilizacja zakupów), jak i długookresowo (konkurencyjność polskich dóbr). Oczekujemy teraz na wyrażenie zgody (lub jej braku) przez brytyjski parlament. W tym drugi przypadku czeka nas przedłużający się okres niepewności.

Sonia Buchholtz
/ Konfederacja Lewiatan

 

dodano: 2019-03-13 06:17:59