Chcesz otrzymywać najnowsze wiadomości
Wydarzenia
Co z polityką spójności po 2020 roku?

Polityka spójności, czyli jedno z najważniejszych założeń Unii Europejskiej, ma pomóc w budowaniu silnej i zjednoczonej Europy. To w jej ramach do państw członkowskich, w tym Polski, płyną miliony euro z unijnego budżetu. Jednak obecna perspektywa finansowa może być ostatnią tak hojną dla naszego kraju.

Polityka spójności jest główną polityką inwestycyjną UE. Jak podaje Komisja Europejska w trakcie poprzedniej perspektywy finansowej, w latach 2007-2013 w jej ramach we wszystkich państwach członkowskich UE zainwestowano 346,5 mld euro. Przyczyniło się to do powstania miliona nowych miejsc pracy, czyli 1/3 spośród wszystkich utworzonych w tym czasie. Zainwestowano też w 400 tys. małych i średnich przedsiębiorstw oraz startup’ów.

Po 2020 roku tych pieniędzy może być znacznie mniej. Jak więc jeszcze lepiej wykorzystywać dostępne obecnie środki, aby w kolejnym okresie programowania uniknąć cięć budżetowych i nadal realizować wszystkie projekty, w tym długoletnie i te nastawione na rozwój regionalny. Między innymi o tych sprawach rozmawiali uczestnicy panelu „Polityka spójności po 2020: lepsze zarządzanie dla mądrzejszych wydatków”. Gościem specjalnym był marszałek województwa małopolskiego Jacek Krupa.

– W poprzedniej perspektywie finansowej mieliśmy 2 mld euro, w obecnej mamy 3 mld euro. Spodziewam się, że po 2020 roku trafi do nas ok. 2 mld euro. Niektórzy mówią, że to optymistyczne prognozy. Więc jakaś luka w dotacjach na pewno będzie, ale uda się realizować główne projekty dotowane z unijnych funduszy. Częściowo można będzie tę lukę pokryć instrumentem takim jak partnerstwo publiczno-prywatne. Ale nie jest to rozwiązanie, które na poziomie samorządu można wykorzystywać do finansowania wszystkich zadań – mówił marszałek Jacek Krupa, odpowiadając na pytanie o to, jakie rozwiązania finansowe będzie stosował samorząd po 2020 roku.

Jak przyznali rozmówcy, sprawne realizowanie polityki spójności powinno być w interesie wszystkich: państw członkowskich i instytucji unijnych. A jednak w ostatnim czasie da się zauważyć problemy z płynnością w wydawaniu unijnych pieniędzy. Jedną z przyczyn są coraz bardziej wymagające i czasochłonne procedury. Wbrew pozorom perspektywa finansowa 2014-2020 nie rozpoczęła się 1 stycznie 2014 roku. Przez wydłużony proces uzgadniania przepisów, jej faktyczne wdrażanie zaczęło się z ponad rocznym opóźnieniem.

– W obecnej perspektywie znacznie trudniej sięgnąć po unijne pieniądze. Znacznie trudniejsze są wszelkie procedury, przez które muszą przebrnąć beneficjenci, ale też instytucje zarządzające programami operacyjnymi. Procedury są zbyt długie. Dlatego uważam, że dzisiaj zrealizować dobrze projekt unijny to jest duża sztuka
– mówił Jakub Szymański, dyrektor departamentu Zarządzania Programami Operacyjnymi w urzędzie marszałkowskim.

W rozmowie uczestniczyli: Oleg Słobotczikow – rektor Instytutu Cywilizacji Światowych z Rosji, Jakub Szymański – dyrektor departamentu Zarządzania Programami Operacyjnymi z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Małopolskiego oraz Vedran Đulabić – profesor z uniwersytetu w Zagrzebiu. Rozmowę moderował Andrea Gallo – wydawca FASI.biz z Włoch.


Źródło: Biuro Prasowe UMWM


dodano: 2018-04-30 05:54:34