Chcesz otrzymywać najnowsze wiadomości
Wydarzenia
Ćwierć Polski w szarej strefie



Kryzys powoduje, że coraz większa część gospodarki przenosi się do szarej strefy. Firmy uchylają się od płacenia podatków, aby bronić się przed upadłością. Już jedna trzecia przedsiębiorstw zatrudnia pracowników na czarno.


W wielu sferach gospodarki szara strefa wcale nie znika, przeciwnie, rozszerza się, zagrażając uczciwie działającym firmom. Z szacunków realizacji budżetu po I półroczu br. wynika, że wpływy podatkowe wyniosły 114 mld zł, czyli tylko 42,7 proc. kwoty zaplanowanej na cały rok. Mimo że PKB nadal rośnie, wpływy z podatków w stosunku do pierwszej połowy ub.r. były o 8 mld zł niższe. Podatek od firm w I połowie ub.r. dał 13,6 mld zł, w tym tylko 11,4 mld zł. Już te liczby mogą wskazywać, że coraz większa część gospodarki przenosi się do szarej strefy.

Szara strefa obejmuje 24,4 proc. gospodarki, czyli znacznie więcej niż w krajach zachodnich – wynika z wyliczeń Friedricha Schneidera, ekonomisty z Uniwersytetu w Linzu, od lat zajmującego się tą problematyką. Średnia w UE to obecnie 18 proc. i gorzej niż u nas jest tylko w krajach wschodniej Europy, takich jak Bułgaria czy Rumunia.

W czasach kryzysu zagrożone firmy częściej uchylają się od płacenia państwowej daniny. Aby bronić się przed upadłością, coraz więcej przedsiębiorstw zatrudnia pracowników na czarno, dzięki czemu odprowadzają mniej pieniędzy do ZUS u. Według badań Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych „Lewiatan” w 2012 r. ponad 33 proc. firm zatrudniało pracowników w szarej strefie, gdy w 2011 r. było to mniej niż 29 proc.


Czytaj całość: "Gazeta Polska Codziennie", 08.08.2013, Tadeusz Święchowicz - Ćwierć Polski w szarej strefie.



dodano: 2013-08-09 11:24:43